No jest różnica między dobrowolnym korzystaniem z czegoś w czasie wolnym a pracowaniu na czymś. Masz poważne problemy z czytaniem ze zrozumieniem i dopowiadaniem sobie różnych rzeczy.
kataak
Nie wiem, ja tam w pracy wolę pracować na czymś przewidywalnym, stabilnym i przystępnym dla każdego, uniwersalnym niż na siłę wpychać jakieś niszowe rozwiązania dla hobbystów opensource.
Miałem wątpliwą przyjemność mieć styczność z Libre Office i to w porównaniu do MS Office zwyczajnie było gówno. Było to co prawda parę lat temu, ale Office też się zmienił w ostatnich latach.
Jakbym musiał pracować na czymś innym niż Windows czy MS Office to bym bardzo się wkurwił i podejrzewam, że spore grono osób również. Nie mówiąc o ludziach z kursami znajomości MS Excel w CV xd
Bez Google Drive i integracji z mailem to jednak ciężko by było funkcjonować. Wszystkie inne opcje mailowe poza gmailem to gówno. Nie ma sensownej alternatywy wobec Googla niestety.
A od kiedy niby morderca Kirka to faszysta? Póki co nie znaleziono żadnych wiarygodnych dowodów na to, że był prawicowcem.
W przypadku osoby bredzącej coś o zakładaniu kooperatyw przez związki zawodowe albo o odmawianiu pracy to jednak jest dosyć jasne.
No ten komentarz był na tyle głupi i odklejony od rzeczywistości, że pewne rzeczy można wywnioskować.
No z takimi odklejusami co myślą, że pieniądze na drzewie rosną to rzeczowymi argumentami nie ma sensu przemawiać. Pójdziesz do roboty, będziesz musiał utrzymać siebie, rodzinę to pogadamy.
xd odklejka mocno, widać paniczyk utrzymywany przez starych który nigdy nie bał się o dach nad głową i pełną michę przez potencjalną stratę roboty
No jeszcze jakby ktoś beształ sensownie to rozumiem, a Twój główny argument był na zasadzie "aaaa na szmerze to siedzisz", podczas gdy wyraźnie odnoszę się do środowiska pracy.